Projekt "Dojrzałość procentuje" dobiega końca. Dziś krótkie podsumowanie
Przez ostatnie miesiące na łamach tygodnika "Teraz Toruń", "Gazety Pomorskiej" i na falach radia "Gra" zajmowaliśmy się tematem dojrzałych pracowników. Zastanawialiśmy się, jakie są ich atuty, jakie trudności ich spotykają na rynku pracy i co zrobić, by barier było coraz mniej. Przedstawialiśmy osoby dojrzałe, którym optymizmu i aktywności mógłby pozazdrościć niejeden dwudziestolatek, osoby dojrzałe, doświadczone, pełne pasji i zaangażowania w to, co robią.
Jakie wnioski z naszego projektu? Zapytaliśmy specjalistów, którzy znaleźli się w gronie ekspertów naszego projktun - Katarzynę Urbańską,Marka Goszkę i Marka Przepiórę.
I pamiętajcie - dojrzałość procentuje!
Żaneta Lipińska
zaneta.lipinska@teraztorun.pl
Marek Goszka, prezes firmy szkoleniowej Business Training Group:
- Z moich obserwacji i czynnego udziału w projekcie "Dojrzałość procentuje" realizowanym przez Media Regionalne nasuwają mi się następujące wnioski.N a obecnym etapie najważniejsze są akcje uświadamiające skalę problemu starzejącego się społeczeństwa i wynikających z tego konsekwencji dla rynku pracy. Badania przeprowadzone przez Akademię Rozwoju Filantropii pokazują, że ponad 85% badanych firm nie słyszało nawet o koncepcji zarządzania wiekiem, a tylko 3% zaczyna je w świadomy sposób wdrażać.
Danych demograficznych, nie można oszukać.
Dziś na jedną osobę w wieku emerytalnym pracują cztery w wieku produkcyjnym. Jeśli nic się nie zmieni, w 2017 r. będą to już trzy, a w 2035 - tylko dwie osoby!!! (dane GUS)
Z danych Ministerstwa Pracy wynika, że w zeszłym roku wydatki na wcześniejsze emerytury wyniosły ponad 18 mld złotych, czyli każda ubezpieczona osoba płaciła na nie ze swojej składki 100 złotych miesięcznie.
A na rynku pracy w UE może zabraknąć ponad 160 milionów pracowników!!! W związku z tym przygotowanie się do takiej sytuacji staje się dla przedsiębiorców działaniem priorytetowym.
Jak to obecnie wygląda w Polsce? Z wyników badań (dane z Eurostatu) procent osób pracujących w wieku 55+ to: Szwecja - 70% / Polska Polska - 29,7% (przedostanie miejsce w Europie). To pokazuje różnicę w podejściu do zatrzymywania na rynku pracy osób starszych.
Aby wyjść naprzeciw sytuacji, już teraz należy podjąć działania zapobiegające i przygotowujące przedsiębiorców do stworzenia programów stwarzających optymalne działania prowadzące do przygotowania się do deficytu pracowników - fachowców na rynku pracy. Pojedyncze działania nic tu nie przyniosą, rodzi się konieczność współdziałania wielu instytucji, oprócz działań rządowych również i przede wszystkim lokalnych mediów, samorządów, organizacji lokalnego biznesu, np. BCC., IPH i innych, firm zajmujących się rekrutacją, Urzędami Pracy i firm szkoleniowych.
Katarzyna Urbańska, psycholog:
- Zasada równego traktowania bez względu m.in. na wiek jest jedną z ogólnych zasad polskiego prawa pracy. Mnogość przepisów prawnych dotyczących dyskryminacji wskazują na wielkość istniejącego problemu. Stereotypy funkcjonujące w świadomości społeczeństwa dodatkowo wykluczają tę grupę wiekową z rynku pracy. Ogólnie wiadomo, iż stereotyp to jednostkowy, schematyczny i przede wszystkim cząstkowy obraz, który powstaje w umyśle człowieka. Praca nad jego przełamywaniem jest bardzo ciężka. Codziennie jesteśmy bombardowani negatywnymi i pesymistycznymi stereotypami dotyczącymi osób po pięćdziesiątym roku życia. W polskich mediach do tej pory widoczny był jednostronny obraz osób z tej grupy wiekowej. O ile dla reszty grup istnieją przeciwstawne wzorce, które to równoważą odbiór informacji (zbuntowana młodzież - uzdolniona, pełna zapału do pracy młodzież), o tyle osoby 50+ obarczone są jednym wzorcem. Dlatego też projekty podejmujące tematykę dojrzałości i wynikających z niej korzyści mają kluczowe znaczenie w ukazaniu pozytywnych stron tej grupy wiekowej na rynku pracy. Prezentowane pozytywne cechy oraz działania osób z tej grupy wiekowej wzmacniają ich pozytywny obraz. System wdrażania tego typu projektów jest bardzo ważny.
Dobra znajomość tej grupy wiekowej stanowi kluczowy czynnik rzutujący na jej ocenę, a co za tym idzie, aktywizację oraz sprawne wdrażanie na rynek pracy.
Marek Przepióra, zastępca dyrektora Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Toruniu:
- Projekty skierowane do osób 40-50-letnich z założenia mają przede wszystkim pomóc im w utrzymaniu zatrudnienia, bądź w powrocie na rynek pracy poprzez zdobycie nowego zawodu, nowych umiejętności, uprawnień. W ostatnich kilku latach takich przedsięwzięć jest coraz więcej. To dobrze. Patrząc na doniesienia mediów, na analizy rynków pracy, sytuacja takich osób nie jest najłatwiejsza. Organizując szkolenia dla tej grupy wiekowej, trzeba wziąć pod uwagę ich dotychczasowe doświadczenie zawodowe, zmodyfikować programy szkoleń do ich potrzeb, pokazać jak poruszać się po rynku pracy w taki sposób, by było to jak najbardziej efektywne. Kilkadziesiąt lat temu nikt ich tego nie nauczył, nie było takiej potrzeby. Sami dojrzali pracownicy dostrzegają, jakie wymagania stawiają przed nimi pracodawcy. Stąd ich obecność i duże zainteresowanie szkoleniami. Duża otwartość na nowe technologie, na zdobywanie nowych umiejętności, podwyższanie kwalifikacji. Udział w takich przedsięwzięciach ma wyrównać ich szansę z młodszymi konkurentami na rynku pracy. I myślę, że to się udaje. Świadczą o tym te wszystkie osoby, które po udziale w projekcie szkoleniowym odnajdują się w nowej sytuacji, znajdują pracę, zakładają własne firmy itp.
komentarze (0) autor: Żaneta Lipińska, data: 2010.03.15 < wstecz |